FAQ pytania i odpowiedzi

Jestem sztywny - czy mogę ćwiczyć jogę​?
Tak, regularne ćwiczenie jogi stopniowo uelastyczni twoje ciało i poprawi ogólne samopoczucie.

Jak się ubrać na zajęcia?
W strój niekrępujący ruchów.

Czy ćwicząc jogę trzeba być wegetarianiniem?
Nie. Niektórzy jogini nie jedzą mięsa, ale nie jest to wymagane.

Czy joga jest religią?
Nie. Joga jest system pozareligijnym. Wyrosła w konkretnej kulturze i z religijnego podłoża, ale nigdy nie identyfikowała się z określonym systemem religijnym. Jeśli joga włącza elementy religijne, to wynika to z indywidualnych preferencji określonego nauczyciela czy osoby postępującej drogą jogi.

Czy joga pomaga zmniejszyć zmarszczki?
Joga nie jest zabiegiem kosmetycznym. W wyniku regularnego ćwiczenia jogi ciało jest silne, uelastycznione, a sylwetka prosta i sprężysta. System nerwowy jest stabilny. Praktyka jogi wprowadza więcej przestrzeni do ciała oraz do umysłu, także więcej przestrzeni w relacjach z innymi. Pomaga też zaakceptować siebie i zmiany w organizmie i wyglądzie związane z naturalnym procesem starzenia. To prawda, że wielu ćwiczących jogę dobrze wygląda – regularne i poprawne wykonywanie asan i pranajam wpływa pozytywnie na zdrowie fizyczne i psychiczne, a co za tym idzie – może dawać efekt młodości, niemniej jednak kult młodości nie jest celem jogi.

Czy joga odchudza?
„Prawidłowa praktyka asan (pozycji jogicznych) przywraca równowagę w ciele oraz redukuje poziom napięcia układu nerwowego, który jest często przyczyną objadania się. Na poziomie fizjologicznym równowaga ta objawia się zbilansowaniem potrzeb organizmu i ilości spożywanych kalorii. Dzieje się tak za sprawą dobroczynnego wpływu asan na organy wewnętrzne. Regularna praktyka poprawia bowiem trawienie i gospodarkę hormonalną. Na pierwsze efekty nie trzeba będzie długo czekać. Na początku poprawi się samopoczucie. Pod wpływem wysiłku fizycznego w mózgu na pewien czas uwalniają się endorfiny nazywane hormonami szczęścia. Kiedy jesteśmy zadowoleni, nie ma już potrzeby sięgać po coś słodkiego, co poprawiłoby nam nastrój. Następnie poprawia się funkcjonowanie przewodu pokarmowego: trawienie, przyswajanie, wydalanie. Dzięki temu z jednej strony nie musimy jeść już tak dużo, żeby pokryć zapotrzebowanie organizmu na składniki odżywcze, z drugiej zaś zaczynamy czuć lekkość i doceniać ten stan. W dalszej kolejności reguluje się gospodarka hormonalna, w tym wydzielanie kortyzolu – co ogólnie zmniejsza napięcie w wegetatywnym układzie nerwowym oraz reakcję organizmu na glukozę we krwi. To generalnie wywołuje obniżenie łaknienia. Praktykowanie asan (pozycji jogi) jako, że są to także ćwiczenia fizyczne, buduje masę mięśniową, co powoduje zwiększenie tzw. bazowej przemiany materii, ale również usprawnia ciało, dzięki czemu do zwykłych codziennych czynności zaczynamy angażować te części ciała, które do tej pory pozostawały bierne, gdyż były słabe albo sztywne. Generalnie ruch zaczyna nam sprawiać coraz więcej przyjemności”.
Dyplomowana nauczycielka jogi (stopień senior I), Katarzyna Pilorz